pierwotna matka

19 lipca 2013

palone na stosach
niesławy
za dobre słowo
za zioła
za magię
unicestwiane
za urodę
i wolność
wiecznie żywe
w pamięci
wilczych córek
pełnych
miłości.

za ścianą…

16 stycznia 2017

systematycznie
za ścianą
dźwięki
miłości

właśnie
teraz

ona

słyszę

kopulują
jak
miliony
setki
dziesiątki

w nieskończoność
Świata

może
cywilizacja
przetrwa?

samoleczenie

16 stycznia 2017

jestem
dobra
mądra
sprawiedliwa

mijająca

milcząca
czasem

niech
komuś
po prostu
wystarczy

że jestem.

czas minął…

16 stycznia 2017

w białych rękawiczkach
bardziej dobitnie
nie można
nie jestem
k…………..!
plotki płodzi
mi to szkodzi

nie rozumiem
dlaczego

Mam Syna.
Jestem po przejściach.
Jestem za stara.

nie wiem jak to się dzieje

14 stycznia 2017

wiesz
jak
piszę

siadam
i
piszę

i
płynę

od
siebie
do
ciebie

po prostu.

nie wiem

14 stycznia 2017

gdzie
się mieszczę
trochę
Tam
lub
trochę
Tu
lub
Nigdzie

Kto
Ty
?

trochę
tkanek
trochę
rytmów
trochę

zbyt
mało

s…tworzenie…

14 stycznia 2017

skanalizować

wszystkie

smutki

bo

ich

nie

ma

zamienić

w akt

tworzenia

złych

słów

nie

było

gwiaździsty

splot

mojej

głowy

rzeczy

ważne

wszystkie

które

zamieszkują

duszę

nadmuchać

sferą

nieba

i stać się

na powrót

małym

dzieckiem

z balonem

na sznurku

wypełnionym

marzeniami.

palce u nóg

14 stycznia 2017

skóra stóp
Mojego
Syna
jest
tak
gładka

Moje
stopy
mimo
dbałości
spowija
sieć
szczelin

odciśnięte
wszystkie
drogi
dzieciństwa
dorosłości
i

niebycia

dalej
tarką
ścierane
zakamarki
miejsc
i ludzi

wżarte
Bezznaczenia
co znaczą

zbyt
wiele.

spieprzajcie !

1 stycznia 2017

zasłużyłam

na

Świat

jako

dziewica

ze

splądrowaną

przeszłością

jednak

pozostaję

NIEWINNA

czy się

to

Tobie

podoba

w grymasie

kłamliwego

uśmiechu

czy

Nie

….

wygrałam

Świadomość.

 

 

radykalizm

1 stycznia 2017

Bóg

dał

mi

widzenie

ściągnął

przepaskę

z oczu

zaślepiła

mnie

jasność

kłamstwo

jak

kamień

u nogi

ciąży

latami

postrzegane

jak

….

piętno

bycia

Sobą

mam

odwagę

a Ty

używasz

lukru

jako

pozoru.

 

 

 

cięcie

1 stycznia 2017

wzięłam

nóż

żeby

wyciąć

w bijącym

sercu

dziurę

nie

ma

w nim

miejsca

na

rozpacz

nie

ma

miejsca

na

pozór

serce

się

zabliźni

troszcz

się

o siebie

jestem

tylko

dla

Tych

którzy

Prawdziwi.


  • RSS