Archiwum Grudzień, 2009

rosse…rachunki

31 grudnia 2009

wyrosła niepostrzeżenie gdzieś w gaju o mędrcach marzyła tęskniła wzdychała czasem krople złote roniła zapachem swoim mamiła niepozornie niezdarnie bezmyślnie …aż blaskiem swojej czerwieni jak światłem gaj wypełniła …i ziemia ożyła ona ożyła.

30 grudnia 2009

  zatrzyma się tu   albo tam   w gruncie rzeczy   to nie ma większego znaczenia   powie coś poprostu   albo inaczej   potem zapali papierosa   wyjdzie   może wróci   a może rozbije   szklaną bańkę klepsydry   a piasek znajdzie ujście   w podmuchu wiatru   …tak by się chciało […]


  • RSS