Archiwum Czerwiec, 2017

umer…..

16 czerwca 2017

…umer on umier … nie wszystek wszak … żyw póki pamięć tli … tkwi szczegółów zacny … w korowodzie zdarzeń …

nie być….nic

16 czerwca 2017

między słowami samotny byt bezliczny … przybity gwoździami do podłogi której nie ma … lewitować ponad grawitacją Ziemi … zatańczyć się w niebycie … pomalować usta na bezszeptność i obkleić piaskiem z wszystkich klepsydr świata … a na końcu rozdeptywać cienkie szkło bosymi do upojenia stopami.

piętro numer trzy

6 czerwca 2017

pielęgniarka z dużym uśmiechem białego uzębienia w poirytowanych jasnych włosach upiętych w kok jest zmarźlakiem gdy chcę zamknąć okno przeciągu opieszałego termometru w dłoni wciśnięta za krzesło mojego pożegnania opróżnia szafkę z wszystkimi rzeczami Zenona … na wierzchu przygotowany do wywózki przez Mariettę … pielęgniarkę z długoletnim stażem o lekkim sumieniu … ależ On jeszcze […]

Wilk Stepowy

6 czerwca 2017

ósma piętnaście Twojego wymarszu w nieznaną stronę …. światło słońca zalało rano cały pokój …. ciepłe ciało owinięte w białą zasłonę plastiku i zamka …. dziesiąta trzydzieści …. nie było już Ciebie …. daleko pod moimi paznokciami ślad złuszczonego naskórka ….. wymyłam ręce głową zanurzoną w Twojej Śmierci …. pamiętać będę do końca siebie …. […]

….przyjacielu nadżycie

5 czerwca 2017

nie mogę przywyknąć do twojego umierania z każdym uściskiem moimi palcami twojego serca cała inność w niepamięci neuronów zalanych świeżą krwią tętniczą … milczeć w modlitwie słów niewypowiedzianych … milczeć w nadziei na twoje prawie zmartwychwstanie … ożywiony jutrem może wstaniesz!


  • RSS