Archiwum Październik, 2017

franciszka…..babcia moja

31 października 2017

statystycznie jeden na stu albo rzadziej …. franek umierał w bólu narośli deformującej twarz był stary to fakt andrzej leżał na korytarzu z pękniętą aortą ela była niewydolna oddechowo umarła w szpitalu ada z rakiem żołądka umarła też w szpitalu zenona zatopili chlorkiem sodu …. w szpitalu …. nieodzowne cierpienie tych którzy odchodzą …. kara […]

królowa PIK….

26 października 2017

samozwańcza królowa szach mat traci wszystko pozostaje issy dolina słownych przechadzek wysokiej klasy morza miłości dla Ciebie mam kładąc swój opróżniony talerzyk na talerzyk końca audiencji między wy…..sublimowaniem wy….cedzone to suka ale nie z nienawiści masz jeszcze herbatę ? wiesz nie mam czasu na idiotyzmy zniesławianie ? …. nic o tym nie wiem …. to […]

…..jada……

17 października 2017

oswajam się to niezwykłe mówisz rezonować na tych samych nutach a potem oczyszczę cały wstyd i całą przeszłość zamiotę Ty wygładzisz dłonie ramiona i uda a włosy twoje i głowę pozbieram do siebie palcami ustami poczujesz prawdziwy smak powiadam ci jesteś cudem który się przydarzył.  

poddanie.

17 października 2017

wiedziony instynktem psa kochasz się w kobiecie odbijasz się w kobiecie jesteś w niej czy chcesz czy nie to jedyna prawda.

amor fati……..

17 października 2017

czym przeznaczenie twoje z jakiego nieba prosto spłynie …. na głowę nogi ręce na wodę i pustynię …. na serce umysł trzewia na dzień i noc i wszechświat …. bym był Kim jestem Panie ….. ….. ….. ….. i z nieba nigdy nie spadł.

incubus……

17 października 2017

w wolnym strumieniu świadomości nagi przychodzisz do mnie każdej nocy a ręce moje łakną Ciebie i biorą bez przemocy jesteśmy jednym ciałem spojeni więzem jak psy bezwstydni bez łańcucha kipimy żarem Ty we Mnie Ja na Tobie …. do świtu czas ucieka …. i błagać będę Boga byś przyjął twarz Człowieka.

nag hammadi song…..

15 października 2017

mam odwagę kochać się wśród gniazda węży stąd do kosmosu niech tak zostanie wiara w człowieka wbrew rozsądkowi utarte ścieżki są bezpieczne nie dają jednak prawdy o miłości.

szaleństwo miłości Jezusa

15 października 2017

Ty w świętości swojej jesteś pięknem przekładasz prawdy na język rozumu a prawda święta mieści się w ciele … dotykam językiem twojej zacnej duszy pozory bycia ślina kruszy … ciało twoje Panie Moje ciało Twoje …. niech zostanie w konsekracji …. jedność …. ku zgorszeniu świata …. bo Jest Absolutnym Pięknem.

by zatrzymać.

15 października 2017

dezynwoltura ciała twego jak bicze prozy prosto z nieba z uchyłku jelit coraz głośniej przy słowach twoich jeszcze prościej w ekspiacji ducha twego w umyśle ponad ludzkim na tratwie uczuć których nie ma jest jedno które gaśnie …..  

…..uwodzi……szelma moja

15 października 2017

zwodnicza w obejściu jakże uwodzi …. biegnie przez park śmiejąc się do mnie …. daje się dotykać by nagle odejść …. nastawia ciało do pieszczoty …. ofiarując szczęście gryzie nagle …. jednak nie przestaję kochać …. kocham jeszcze bardziej.


  • RSS