…..martwe szczenięta……..bo dzieci i szczeniąt się nie zabija!

7 kwietnia 2017

wszechogarniająca
wieczorna
gęsta
mgła
…..
pamiętam
taką
z dzieciństwa
…..
powiedziałam
to dziwne
teraz
już
nie
bombarduje się
ludzi
z powietrza
….
najłatwiej
zabić
stosując
broń
chemiczną
…..
a sztuczną
mgłę
można
wytworzyć
dodając
trucizny
…..
syn
milczał
przerażony
….
następnego
dnia
powietrze
wdarło się
szaleńczo
w płuca
….
by
zakleić
usta
na wieczność
…..
dzieci
starców
i młodych
….
wiek
nie ma
znaczenia
….
muszę
uważać
na słowa
…..
przypadkiem
zamieniają się
w realność.

Alejandro…….

31 marca 2017

uwierzenie
….
komuś
kogo
nie
znam
….
ponad
przeciętny
umysł
wczytujący
moją
jaźń
….
bojaźń
bliska
histerii
….
panika
….
Maestro
jest
Pan
Chlebem.

rozmowa…..

22 marca 2017

Balcerowicz
miał
butę
kalkulanta

Szewach
ma
Odpowiedzialność
za Narody

zrozumieć
…..
muszą
zginąć
Miliony
…..
by
przetrwała
Cała
Ludzkość

?

 

matkaNienawiść

17 marca 2017

drugie
zabicie psa
….
potem
trzecie
….
uśmiech
z rogami
mojej
matki
genetycznie
zabijającej
….
błagam
o pomoc
….
strzeż
mnie
Panie
Boże
od kataklizmu
od nawałnicy
….
mam
w sobie
ogromne
cierpienie
….
krzyczę
by
się
obronić
….
nienawiść
Jej
sięga
zenitu
…..
umarłam.

wolę być człowiekiem

14 marca 2017

wznieść się

ponad

powyżej

uczucia

gnębiące

ludzkość

….

to

nieludzkie

mówisz

….

bo

być

człowiekiem

to

upadać

….

jakże

pragnę

wyzwolić się

z małości

pragnę

mieć

skrzydła

jednocześnie

przeżywając

cielesną

rozkosz

ludzkiej

miłości

….

a przecież

aniołów

się

nie dotyka.

 

 

 

cud chromosomu…..

14 marca 2017

maleńkie
rączki
dziewczynki
na mojej
obcej
zatroskanej
twarzy
….
u niej
trzeci
chromosom
i nad
ludzkie
uczucie
miłości
….
u mnie
niedobór
….
jej nad
ludzkość
głaszcze
moją
samotną
duszę
….
małe
rączki
roztopiły
lód
łez
….
spływają
po
łkającej
duszy.

Zofia…..

20 lutego 2017

mała
dziewczynka
wywieziona
do bambra
z babcią
dziadkiem
i bratem
….
z oprawionym
przez dziadka
mini
przewodnikiem
z gazety
katolickiej
w zawiniątku
na plecach
….
śpiewała
na niemieckim
polu
żeby
Polska
nie zginęła
a Hitler
do góry nogami
wisiał
….
a Matka
Jej
młoda
w sukience
ślubnej
pofarbowanej
na niebiesko
jak oczy
z cudnymi
włosami
niczym łany
oplatającymi
za kolana
smukłe ciało
leżała
pod ścianą
w trumnie
na oczach
małej
córeczki
łza
która
przeżyła
dziewięćdziesiąt
lat
tęsknoty
…..
niezmiennie
Zofia.

eksperyment….albo prawo życia

1 lutego 2017

osobliwy
zapach
wydzielany
przez
ciało
ludzkie
rasy
białej
płci
żeńskiej
nie
myte
szorowane
i skrapiane
11 dni
i
11 nocy
rotawirusa
jelit
wątroby
i gardła
Trzeciego
dnia
miesiąca
kippur
dokona
oczyszczenia

by stać się
człowiekiem.

bajki pisze się dla Niewinnych

29 stycznia 2017

czas
zawieszony
w pamięci
schowka
za szafą
pod podłogą
i na strychu
wydziergane
do krwi
pogryzionych
warg
żelaznych
kroków
mogących
rozszarpać
trzewia

niektórym
się udało
dostąpić
łaski
życia

żyją
więc

pamiętam
Tych
którzy
dali
mi chleb
byli
Ludźmi

pamiętam
i tych
co
nasączyli
chleb
krwią
rozbitych
czaszek
z rozkoszą
nurzając
oficerki
we wnętrznościach

moje
brązowe
oczy
stały
się czarne
w radykalizmie
i socjotechnice
wypitej
z mlekiem
Mojego
Narodu

a jednak
powstrzymuję
gniew

bo wiem
czym
to grozi

Ja
Racjonalny
Bajkopisarz

Weiss.

hodowane latami….zdjęcie

27 stycznia 2017

szybkość
twojego
myślenia
jak
tętno
podczas
szybkiej
jazdy
przez
życie

zagubiłem
smak
próbując
zbyt
wielu
potraw

rano
kreujesz
nową
grę

wciąż
od nowa

w matrycy
pamięci
pocztówka
okolicznościowa

on
i
ona
niezmiennie

szczęśliwi

może
dobrze
że
tego
nie
było

znacznie
bardziej
boli
kiedy
się
traci
coś
cennego.


  • RSS